Oszczędzanie | Jak wyjść z długów | Jak kontrolować wydatki
Blog > Komentarze do wpisu

Co zrobić, żeby wyjść z długów?

Dave Ramsey
Gdy zrozumiałem, że mam kłopot z pieniędzmi i długami (kolejne kredyty, pozyczki, debety mimo zwiększających się dochodów), zacząłem dużo czytać o finansach osobistych. Głównie blogi amerykańskie i doświadczenia ludzi, którym udało się uporządkować swoją kasę. Jako przewodnik i niemal "biblię" wychodzenia z długów wskazywali książkę Dave'a Ramseya The Total Money Makeover.

Po przeczytaniu i wdrożeniu wskazówek Ramseya, mogę powiedzieć, że to naprawdę świetna książką. 

Jej podtytuł to: "Sprawdzony plan dla finansowej kondycji". Co zatem propnuje Ramsey?

1. Stwórz fundusz bezpieczeństwa. Niech to będzie 1000pln "na wszelki wypadek". Zanim zaczniesz spłacać długi. Jeśli bowiem zdarzy się nieoczekiwana naprawa samochodu lub niespodziewany prezent na jakąś okazję lub jakikolwiek inny wydatek, którego nie planowałeś, to pokryjesz go z funduszu bezpieczeństwa, nie wyhamowując spłaty długów lub (jeszcze gorzej) nie zaciągając nowych. To pierwszy, obowiązkowy krok. Jak pisze Ramsey "maszeruj, zanim zaczniesz biec". 

2. Śnieżna kula długów.  Czyli uruchom lawinę spłaty kredytów. Zacznij od małej śnieżki. Po pierwsze, wypisz swoje kredyty od najmniejszego do największego (nie od tego, który kosztuje najwięcej). Przykładowa lista:

    a) 1500 pln - karta kredytowa

    b) 5000 pln - pożyczka z banku

    c) 8000 pln - kredyt z zakładu pracy

I teraz puszczasz w ruch śnieżną kulę... Każdy z tych trzech kredytów ma minimalną miesięczną spłatę. I tę określoną kwotę na każdy z nich przeznaczasz. Ale szczególną uwagę przywiązujesz do kredytu najmniejszego, czyli "a". Oprócz minimalnej spłaty dokładasz, ile tylko możesz. Jeśli minimalna spłata karty kredytowej to 100pln a masz jeszcze w miesięcznym budżecie dodatkowe 100, spłacaj miesięcznie 200. Cały czas pamiętając o minimalnej spłacie pozostałych. 

Gdy spłacisz kredyt "a", zostaje już tylko pożyczka z banku i kredyt z pracy. Ciągle przeznaczasz na nie minimalną kwotę, tylko że do pożyczki z banku doklejasz (jak kolejne warstwy śniegu) 200pln, które przeznaczałeś na kartę kredytową. Spłata nabiera tempa. Gdy spłacisz pożyczkę z banku, na kredyt z pracy przelewasz minimalną spłatę plus wszystko to, co wpłacałeś na "a" i "b". Lawina toczy się w ogromnym tempie. 

Co zrobić, zapytasz,  gdy mam problem z wyłuskaniem tych minimalnych spłat nawet z miesięcznego budżetu? Ramsey jest tu radykałem. Mówi: musisz wszystko zmienić. Ogranicz wydatki, kontroluj wydatki, znajdź dodatkową pracę. Haruj jak wół, bo masz tylko jeden cel: spłacić długi. 

Jeśli kiedyś chcesz żyć tak, jak nikt inny nie nie jest w stanie,dziś musisz zacząć żyć tak, jak nikt inny nie ma ochoty. Dave Ramsey

Oczywiście plan Ramseya obejmuje też czas "po" spłacie długów. Ale to nie dla mnie w tej chwili :) 

Warto jednak zobaczyć i posłuchać, jak charyzmatyczną postacią jest Ramsey i jakie tłumy w USA chcą przychodzić i słuchać o finansach osobistych.

czwartek, 16 kwietnia 2009, frugal

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Jomiś, *.89-161.tel.tkb.net.pl
2010/01/26 10:52:29
Witam! Trafiłem ostatnio na stronę www.kontomierz.pl. Pomaga zorganizować swoje finanse. Podobna w działaniu do komercyjnych programów typu Skarbnik. Może komuś się to przyda :)
-
Gość: ewa, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/01 15:01:49
Mam pytanie do autora dotyczące kredytu odnawialnego (wspomniał Pan w innym wpisie, że Pan taki miał....). Proszę wskazać jakie są pułapki takiego kredytu z Pana punktu widzenia. Generalnie wiem jak ten produkt funkcjonuje i wydaje mi się ona bardzo korzystny, chcę użyć kredytu odnawialnego jako zamiennika droższego kredytu gotówkowego tzn. wypłacić cały dostępny limit powiedzmy 8000 zł i spłacać regularnie. Co Pan o tym myśli?
-
Gość: miu, 77.223.243.*
2010/10/23 23:59:06
jeszcze w lutym 2010 mialam 200 tys wolnej kwoty lecz zainwestowalam je w iprzedsiewzięcie które skutkuje kredytami w wysokości 500tysięcy .Maszyny które kupilśmy w Azji nie sprzedają się od 5 miesięcy.Łamię sobie głowę i nie widzę rozwiązania.Skończył się nawet pienądze na reklamę.A maszyny są rewelacyjne I CO Z TEGO.MARZĘ O CUDZIE.



e
-
Gość: Adam, *.glw-bng-011.adsl.virginmedia.net
2011/02/01 14:45:46
Do Pani od maszyn. Czy moge wiedziec co to za maszyny.
-
maciej1605
2011/02/19 23:51:10
Najlepszym sposobem jest wykorzystanie dźwigni finansowej inaczej grozi Ci pętla zadłużenia, błędne koło w które wpada bardzo dużo ludzi. Nie wiedzą jak sobie z tym poradzić, a banki wykorzystują tą niewiedzę klientów. Wiem, bo sam kiedyś byłem w takiej sytuacji, na szczęście przeczytałem tą mądrą książkę, dzięki której spłaciłem dług i kasy mi nie brakuje: Jak wyjść z długów?
-
Gość: nieznajomy, *.play-internet.pl
2012/05/24 09:39:42
polecam ciekawy artykuł

jak-wyjsc-z-dlugow.bloog.pl/
-
Gość: bankrutka, 89.204.138.*
2012/10/23 23:33:51
Czemu piszecie bzdury?Jak ma się np.małe dzieci,choroby,to z czego spłacać?jak iść do pracy?
Frugal

Wypromuj również swoją stronę