Oszczędzanie | Jak wyjść z długów | Jak kontrolować wydatki
Blog > Komentarze do wpisu

Kanty oszczędnościowe?

Staram się zazwyczaj patrzeć na rzeczywistość od "plus-strony". Gdy coś jest złe, niewygodne, irytujące, niepotrzebne - eliminuję to i poświęcam energię temu, co konstruktywne. Ale... no właśnie "ALE". Ale dziś się wkurzyłem... :)

Wyjaśnienie: jestem fanem kont oszczędnościowych. Uważam je za jeden z najbardziej cywilizowanych instrumentów, dla statystycznego, szarego Frugala jak ja.

Historia: pierwsze takie konto uruchomiłem 3 lata temu. Uznałem 5,5% w mBanku za naprawdę fajne miejsce, żeby czasem coś odłożyć. Potem mBank obniżył do 5, do 4,75% (dziś to chyba 4,15%). Nie spodobało mi się to, ale w tym czasie uruchomiłem zwykłe konto w Millenium (ze względu na kredyt hipoteczny). Konto oszczędnościowe w Millenium dawało 5%. OK. Fajnie. Biorę.

List: dziś w kopercie. Zmiana regulaminu w Millenium. Konto oszczędnościowe to 4,5%.

Mam dość: irytuje mnie to strasznie. Skoro decyduję się na takie konto, to nie dlatego, żeby z każdą odłożoną złotówką topniało oprocentowanie. 5% czy 5,5% to też nie jest jakiś szał inwestycyjny, ale mogę to uznać za przyzwoity limit. Nieprzyzwoite natomiast jest robienie mnie w konia. Bo za chwilę oprocentowanie kont oszczędnościowych zrówna się ze zwykłym ROR.

Skąd się bierze moja irytacja? Stąd, że chodzi właśnie o konto oszczędnościowe. To podstawa w porządkowaniu swoich finansów osobistych. Fundusz awaryjny? Bez konta oszczędnościowego ani rusz. I dlatego właśnie stopniowemu osłabianiu tego narzędzia mówię stanowcze: NIE! (no dobrze... dobrze... wiem, że mogę sobie mówić a i tak nic z tego nie wyniknie;)

Lektura dodatkowa: kapitalizacja odsetek na moim koncie oszczędnościowym = 2,59 pln (WOW!). Następna pozycja: "PODATEK OD ODSETEK" = 1pln. Fantastycznie:) Dzielimy się zatem po połowie.

sobota, 11 lipca 2009, frugal

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/07/11 09:40:42
Mnie wczoraj "wkurzył" nieco inny fakt. Mój bank - konto posiadam tam od 6 lat - postanowił łowić nowych klientów na tzw. darmowe konta internetowe (oferta podobna do mbanku czy eurobanku). Działa tak samo jak moje, podobne darmowe subkonto bedzie oprocentowane wyżej o drobne 0,25%... Do tego darmowe wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce i za granicą... Wyglada na to, że nie tylko operatorzy telefoniczni nie dbają o "starych" klientów.

A bardziej w temacie... dotychczas nie dostałam "listu". Przychodzą czasem zmiany regulaminowe. Ale oprocentowania jeszcze nie tknęli. Zwrócę uwagę na ten detal. Kto wie? Może to zaraźliwe?

-
frugal
2009/07/11 09:56:23
@normalniejsza: U mnie też przyszła zmiana regulaminowa, a w dołączonej ulotce są wychwalane zalety konta oszczędnościowego, w tym: oprocentowanie 4,5%. A jeszcze trzy miesiące temu było 5%. :/
-
Gość: mmmmmmmm, *.euronet.net.pl
2009/07/11 17:47:47
Oprocentowanie kont oszczednościwoych jest zmienne, wiadomo o tym juz na wstępie, wieć nie bardzo rozumiem skad to wkurzenie? Wojna na depozyty sie kończy, oprocentowanie na lokatach spada, co pociaga za sobą spadek oprocentowania kont oszczednosciowych....
-
testeq
2009/07/11 18:16:15
Ja zacząłem grać z bankami w tę grę - co pewien czas zamykam konta i otwieram poruszając się na fali ofert dla nowych klientów. Uciążliwe, ale działa. W ING-u to nawet nie trzeba zamykać konta, tylko wypłacać i wpłacać środki, ponieważ okresowo podwyższają oprocentowanie dla "nowych kwot pojawiających się na rachunku".

A tak w ogóle, to taktyka ta jest głupia - tak, jak taktyka opertorów komórkowych - lekceważenie starych klientów i atrakcyjne oferty dla nowych.

Myślę, że czas na marketing oparty na programach lojalnościowych - wszak taniej jest zatrzymać starego klienta niż pozyskać nowego.
-
frugal
2009/07/12 09:45:57
@testeq: Oszczędzanie na koncie oszczędnościowym zawsze podobało mi się ze względu na automatyzm (polecany przez Davida Bacha w "Automatic Millionaire"). Ustawiam stałe zlecenie, które co miesiąc jakąś kwotę przelewa na konto oszczędnościowe przypisane do rachunku. I suma sobie rośnie, a ja o tym nie myślę. Ale skoro bank obniża oprocentowanie tego konta, to może w istocie lepiej nieustannie "grać" w otwieranie nowych lepszych kont...
-
Gość: Ofelia1982, *.chello.pl
2009/07/12 13:14:43
Frugalu, dlatego jeśli masz jakiekolwiek oszczędności - polecam otwieranie lokat z jednodniową kapitalizacją - w myśl ustawy jeśli kwota zysków kapitałowych podczas jednej kapitalizacji jest mniejsza niż 2,5zł - nie płacisz podatku. a więc by przy oprocentowaniu 6,5% rocznie i jednodniowej kapitalizacji kwota dziennej kapitalizacji była większa niż 2,5zł - musiałbyś miec na lokacie więcej niż 13.000zł bodajże. Mozesz otworzyc nieskończoną ilośc lokat (poniżej tych 13.000) i płacic 0zł podatku - ja tak zrobiłam (w openfinance - lokata Noble Banku). A dodatkowo wykorzystuję pieniądze pożyczane mi za darmo przez mbank (karta kredytowa), moje oszczędności i zarobki leżą sobie na emax plusie przez cały miesiąc zarabiając dla mnie (zawsze 4,15%), 95% płacę kartą kredytową - a po 50 dniach - gdy kończy się grace period - spłacam kartę. Czyli obracam pożyczonymi pieniędzmi, nie ponosząc przy tym kosztów pożyczki:)
Polecam
-
Gość: Ofelia1982, *.chello.pl
2009/07/12 13:18:52
właśnie spojrzałam na tę lokatę o której pisałam i dla przykłądu: założyłam lokatę na 3 miesiące (openfinance, noble bank), na początek włożyłam 5500zł i codziennie zarabiam ok 1zł. Co oznacza, że po 3 m-cach wyciągnę 90zł czystego zysku (bo nie jest opodatkowany). Z pieniędzy, które i tak mają na razie tylko leżec..chyba nieźle:)
-
Gość: , *.lanet.net.pl
2009/07/12 22:02:30
a to ja polecam konto oszczędnościowe w eurobanku.
nie bierze się karty do bankomatu, to nie ma opłat.
Tylko wpływ miesięczny musi być 800 zł lub całość musi mieć 10000 zł.
Przelewy bezpłatne.
oprocentowanie 6,06% , dzienna kapitalizacja i nie zamrażasz pieniędzy.

To pisałam ja, Marta która zirytowana na MBank zamknęła konto.
-mniej czasu zajęło innemu banku wydanie m,i karty do nowo otartego rachunku niź MBankowi wysłanie nowej, po zgubieniu starej.

-
Gość: luc, 81.15.161.*
2009/07/13 12:17:32
też polecam eurobank do trzymania nadwyżek bez obelkowania - 15 minut w oddziale i konto założone :-)


pzdrwm
luc

'jak czlowiek umrze, to nie zyje' kurt vonnegut, jr.
skocz.pl/earphorny - co mi w uchu siedzi...
Frugal

Wypromuj również swoją stronę