Oszczędzanie | Jak wyjść z długów | Jak kontrolować wydatki
Blog > Komentarze do wpisu

1 dolar po 208 latach

Przytaczam ciekawostkę, którą znalazłem na stronie Dave Ramseya, a którą on znalazł jeszcze gdzie indziej ;) Cytuję:

"Jeremy Siegel w swojej książce Akcje na dłuższą metę pokazuje, co by się stało z jednym dolarem zainwestowanym w obligacje, akcje lub złoto w 1801 roku:

- jeden dolar zainwestowany w obligacje w 1801 roku przyniósłby dzisiaj 13975$

- jeden dolar zainwestowany w akcje w 1801 roku byłby wart 8,8 miliona dolarów

- jeden dolar zainwestowany w złoto w 1801 roku byłby wart 14$"

 

poniedziałek, 12 października 2009, frugal

Polecane wpisy

  • Napraw sam i oszczędzaj

    Znalazłem stronę, która pomoże zaoszczędzić na opłacaniu "fachowców". Fix It Club . Trzeba - niestety (a może "rzecz jasna") - znać angielski. Opłaci się jednak

  • Zakupy online. 5 porad

    1. Planuj zakupy. Jeśli potrzebujesz zamówionej rzeczy w określonym czasie (na święta, urodziny, wakacje) zaplanuj zakup odpowiednio wcześniej. Nie ma nic gors

  • Syndrom przyszłego miesiąca

    Powszechny - myślę - problem nazwał autor serwisu " No Credit Needed" . Na czym polega " Syndrom przyszłego miesiąca "? Kiedy pocztą przychodzi wyciąg z karty k

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: jestodwrotnie.blogspot.com, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/12 19:43:26
Natomiast 1 dolar pozostawiony w skarpecie 100 lat temu dziś wart jest 2 centy (utrata 98% wartości).
-
2009/10/12 20:38:55
A taki dolar ze skarpetki to nie ma aby jakiejś wartości numizmatycznej?
-
Gość: eMP, *.ssp.dialog.net.pl
2009/10/12 21:00:16
Planujecie tyle żyć?
-
frugal
2009/10/12 22:55:35
@jestodwrotnie: Ciekawe ile warta byłaby ta skarpeta? ;)

@eMP: Oczywiście! :)
-
2009/10/13 08:22:37
Jeszcze jest pytanie, w jakie akcje. Obawiam się, że zdecydowana większość spółek notowanych na giełdzie w 1801 roku dawno zbankrutowała.

No i roczna stopa zwrotu 8%. Sorry, ale wygląda mi to na jakąś kompletną bujdę.
-
frugal
2009/10/13 08:41:47
@airborell: Myślę, że to uśrednione wartości, które mają jedynie pokazać różnicę w długofalowym wkładaniu pieniędzy w złoto, akcje i obligacje. Ale cytowaną przez Ramseya książkę (przynajmniej fragmenty) można znaleźć w Google Books i tam odszukać co w szczegółach autor miał na myśli. Ja przytoczyłem jako ciekawostkę i (mam nadzieję) inspirację do dalszej lektury :)
-
appfunds
2009/10/14 10:09:45
Dolar przez wiele lat był związany ze standardem złota, więc niby jak się miała zmienić cena złota, które było sztywno przywiązane do dolara ???

Taką samą zagadkę dał swojemu dentyście Irving Fischer w latach trzydziestych, kiedy go zapytał ile kosztuje złoto do plomb, a ile kosztowało kilka lat wcześniej. Dentysta sprawdził i ze zdziwieniem stwierdził, że tyle samo ...
-
Gość: Angelina.x, *.ip.netia.com.pl
2009/10/14 11:32:18
Drogi Frugalu, nie odpowiedziałeś mi, więc pozwalam sobie zapytać jeszcze raz:)
Dodam jeszcze że rozważam to tylko jako alternatywę dla lokaty, nie pracuję dla żadnej instytucji finansowej/ubezpieczeniowej, a podana niżej firma jest tylko przykładem, bo wiele firm ma coś podobnego w swojej ofercie.
Myślę po prostu o rozdzieleniu oszczędności w powiedzmy proporcjach 30%lokata, 30% niżej wymienione narzędzie, 30% konto oszczędnościowe lub obligacje skarbu państwa - wszystko w myśl zasady nie trzymania wszystkich oszczędności w jednej instytucji.
Niestety, moja mierna wiedza w chwili obecnej nie pozwala na zainteresowanie funduszami inwestycyjnymi lub zakupem akcji.

Co sądzisz o takim sposobie oszczędzania/pomnażania kapitału www.pzu.pl/?nodeid=1459
wygląda całkiem korzystnie, więc szukam haczyka.
A i dodam, że choć, odpukać, nie mam długów to mój pierwszy miesiąc liczenia wydatków za pomocą twojego formularza za który bardzo dziękuję!
Pozdrawiam!
-
frugal
2009/10/15 12:02:38
@angelina.x: Jedna najważniejsza rzecz na początek: nie jestem doradcą ani analitykiem finansowym. Jak pewnie zauważyłaś nie podejmuję na tym blogu oceny koknretnych lokat, kont, etc. etc. (takie informacje można znaleźć na znakomitych blogach finansowych innych autorów ) Skupiam się raczej na wprowadzaniu porządku w domowym budżecie a na to wybór tego lub innego banku nie ma większego wpływu (moim, oczywiście, skromnym zdaniem).
Ale jeśli już mam podzielić się swoją prywatną opinią (podkreślam, to wyłącznie moje zdanie i nie należy go traktować jak porady inwestycyjnej w rozumieniu ustawy ;) ), to: a) ubezpieczenia powinny chyba służyć raczej do tego, by zgodnie z nazwą ubezpieczać (nas, nasz majątek) a nie jako instrumenty finansowe; b) skoro oprocentowanie jest takie samo jak na lokacie, to czemu nie skorzystać z lokaty powiązanej z kontem osobistym c) trzeba tam wpłacić 3000 złotych - taką kwotę przewidziałaś? d) piszesz, że nie chcesz wkładać "wszystkich jaj do jednego koszyka" czyli wszystkich oszczędności w jeden instrument - moim zdaniem (!) rozdzielenie oszczędności między lokatę, konto oszczędnościowe i rozważane przez Ciebie ubezpieczenie, to nie jest żadna dywersyfikacja (tak jak nie byłoby nią rozłożenie oszczędności na dwóch różnych kontach oszczędnościowych); co innego gdybyś część zainwestowała w jakąś nieruchomość, część w akcje, trochę w obligacje a resztę włożyła na lokatę;
Podsumowując... ja bym się na takie ubezpieczenie nie zdecydował. Nie dlatego, że to zły instrument, ale dlatego, że w tej chwili nie za bardzo wiem, po co miałbym wyciągać pieniądze z banku i wpłacić je do firmy ubezpieczeniowej. (umowy, wizyty w PZU, etc. etc.)
-
Gość: 2v332, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/18 13:33:47
A gdybym wiedział, że się przewrócę, to bym usiadł.
Puste gadanie sprzedawców marzeń.
-
Gość: Azzie, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/07 23:32:23
Jestem pewien ze jak 8,8 mln osob inwestuje po 1$ to ktos zarabia 8,8 mln$ i to szybciej niz od 1801 :)

Takie teksty maja pobudzac wyobraznie maluczkich "inwestorow", a poprawnie "graczy", aby dali sie strzyc jak barany. Gielda sluzy do inwestowania a nie grania. Jak juz ktos chce grac na gieldzie to niech lepiej idzie do kasyna, tam przynajmniej nie probuja wmawiac ze to uczciwy uklad w ktorym kazdy wygrywa :)
Frugal

Wypromuj również swoją stronę