Oszczędzanie | Jak wyjść z długów | Jak kontrolować wydatki
Blog > Komentarze do wpisu

Dlaczego nie pisałem?

FRUGAL jako blog zaczął się, gdy ja zacząłem zmieniać swoje finansowe nawyki i wyprowadzać na prostą swoje długi oraz budżet domowy. Na blogu dzieliłem się pomysłami, ale też problemami, wpadkami, zniechęceniem i próbami pokonania tych trudności.

Od paru miesięcy konsekwentnie realizuję to, o czym piszę. I zbliżam się do końca tego, co przyświecało mi na samym początku. Czyli do uwolnienia się od długów.

Ta konsekwencja i spokojne comiesięczne działanie ma niesamowicie pozytywny wpływ na mój domowy budżet i moje nastawienie do pieniędzy. Niestety negatywny wpływ ma na pisanie bloga. Bo o czym tu pisać - myślę co tydzień. Wszystko idzie normalnie, toczy się... nuda.

Dlatego przestałem. Ale widzę, że etap, do którego dotarłem - choć dla mnie daleki jest jeszcze od wymarzonego - dla wielu ludzi, których spotykam, słucham, czytam, jest wciąż nieosiągalny. Wielu moich znajomych, krewnych ale też zupełnie obcych ludzi ma poważne problemy finansowe. Długi rosną a zarobki nie. Wielu z nich nie wie, jak sobie z tym poradzić - wielu nawet nie próbuje.

Myślę więc, że ciągle jest przestrzeń dla takiego pisania, jak moje. Ciągle też jest potrzeba (o czym świadczą wciąż nadchodzące maile czy komentarze pod ostanimi wpisami).Dlatego będę pisać...

Codziennie? 3 razy w tygodniu? Zawsze? Nie wiem. Nie obiecuję niczego. Zobaczymy. Postaram się zrobić wszystko, żeby pomóc tym, którzy czytając FRUGALA szukają inspiracji do spokojniejszego finansowego życia. Wiem tylko, że to ostatnia reaktywacja - jeśli teraz z jakiegokolwiek powodu przestanę pisać, to już forever... Ale to - mam nadzieję - czarny scenariusz, który się nie spełni.

Wiem (obserwując statystyki), że zaglądają tu już tylko nieliczni. Mam więc prośbę do tych, do których ten wpis dotarł (przez RSS, przypadkowo) - powiedzcie innym, że Frugal wrócił :)

poniedziałek, 14 czerwca 2010, frugal

Polecane wpisy

  • Pół roku niepisania

    Od pół roku nie napisałem tu ani słowa. A statystyki wskazują, że wciąż na frugal.blox.pl zaglądają czytelnicy. Bywają dni, że zaglądacie tłumnie. Zdumiewające!

  • Czy zawsze opłaca się kupić używane auto?

    W związku z tym, że mój 9letni samochód zaczyna coraz częściej uskarżać się na swoją starość (które to skargi kończą się wizytą u mechanika) zacząłem myśleć o z

  • Co słychać?

    Ostatnie tygodnie zupełnie nie sprzyjały pisaniu z kilku powodów: a) oblepiające upalne powietrze nie sprzyja skupieniu i pracy. b) nadeszły wakacje, więc trzeb

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/06/14 13:03:42
I super! Ja wprawdzie nie mam długów ale zaglądałem tu w poszukiwaniu inspiracji oszczędnościowych. Oszczędzac przecież zawsze warto :)
-
frugal
2010/06/14 13:07:02
@brum75: Warto :) Wyjście z długów to tylko etap na pewnej drodze. Potem te same zasady (oszczędnościowe) powinny obowiązywać po to, żeby najzwyczajniej w świecie zacząć się bogacić :) Mam nadzieję, że kolejne wpisy będą tej inspiracji dostarczać :)
-
Gość: 9632 , 81.15.161.*
2010/06/14 13:39:07
rss nie zawiódł i mam nadzieję, że częściej się coś pojawi na blogu...
-
frugal
2010/06/14 13:41:16
@9632: Pojawi się na pewno :) Witam i polecam się :)
-
2010/06/14 14:02:30
Ja też nie wyrzuciłam Cię z Google Readera i nadal będę czytać
-
frugal
2010/06/14 14:04:18
@magdalaena1977: Cieszę się :) To cenne...
-
Gość: Funky, *.ip.netia.com.pl
2010/06/14 19:48:11
Oooo,Frugal iz Back i najbardziej się cieszy oczywiście z tego faktu moja mama:)
-
frugal
2010/06/14 23:28:04
@Funky: Ukłony dla mamy :) PS A moja mama nic jeszcze nie wie... ;)
-
Gość: Arik, *.chello.pl
2010/06/15 10:31:56
Fajnie, że wszystko idzie do przodu. Czasem zaglądałam tutaj, zastanawiając się czy brak postów to skutek niezbyt pomyślnych wiatrów czy wręcz przeciwnie. Gratulacje :)
Każdego Polaka wychodzącego z długów trzeba pochwalić, o!

Co do tematyki to nie uważam, aby mogło braknąć ci materiału do pisania. Niby nuda, ale jak sam napisałeś - wychodzenie z długów daje potężną motywację. To też inspiracja :)
-
Gość: Piotr, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/06/15 10:48:01
noooo, też się obawiałem że Frugalowi odcięli internet za niezapłacone rachunki ;)
dobrze wiedzieć że wszystko OK, i twoja taktyka działa na +

Pozdrawiam - Piotr
-
frugal
2010/06/15 11:56:41
@Arik: Tematów - rzeczywiście - nie może zabraknąć. Jestem przekonany, że to, czego sam ciągle się dowiaduję, powinienem przekazywać innym.

@Piotr: Nie tylko nie odcięli ale nawet zwiększyli prędkość... muszę powiedzieć, że 20Mb/s po wcześniejszym 1Mb/s to bardzo przyjemne tempo :)
-
Gość: jolina, 82.177.136.*
2010/06/16 19:05:38
Dzięki za niby proste i oczywiste, ale jakże trudne do wykonania rady! To, co piszesz, działa, mój syn chwali i podesłał mi linka. Ja też pracuję nad zmniejszeniem zadłużenia i z doświadczenia wiem, że najlepszą strategią jest: przestać bezmyślnie wydawać na głupoty, nawet jeśli to "tylko" 20, 30, 50 zł. po miesiącu racjonalnego niewydawania pieniędzy w portfelu może nie przybywa, ale o ileż więcej zostaje!
pozdrawiam siostry i braci we wstrzemięźliwości konsumenckiej
-
Gość: scriptus, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/06/17 10:58:31
Ja się też zbliżam do uwolnienia się od długów.
sześć lat temu byłem naprawdę w tragicznej sytuacji, a teraz, po latach wyrzeczeń i ciężkiej pracy JUŻ W LISTOPADZIE będę czysty!!!!
Ten blog czytałem z przyjemnością, jakkolwiek większość zasad jest mi znana, to, kiedy siię nie ma poparcia i zrozumienia najbliższych, dobrze jest wiedzieć, że nie jest się samemu, że inni ludzie też mając problemy postępują podobnie, żeby się uratować.
-
Gość: Kasik, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/06/25 11:24:28
Fajnie że pojawiły się nowe wpisy:)) Przede mną jeszcze daleka droga, ale Twoje rady oraz forum Oszczędzanie są dla mnie bardzo bardzo przydatne.
Zaglądam również do Zapisków Frugalistki, ale tam od marca cisza...niestety.
Pozdrawiam.
Kasia
-
Gość: Ala, 188.33.224.*
2010/07/01 12:25:19
Nie mam długów, ale lubię tu zaglądać. Fajny i mądry blog.
-
Gość: Ofelia1982, *.chello.pl
2010/07/27 16:34:43
Fajnie, że wróciłeś:) Ja przyznam się - w pewnym momencie przestałam wchodzić jak widziałam ciągle to samo (rumieni się;)) mimo, iż kiedyś Twój blog był obowiązkowym punktem programu w codziennym przeglądzie netu:)
rozumiem, że może dopaść brak weny..no bo co tu więcej pisać...tak, trzeba notować wydatki, trzeba je analizować i wyeliminować te łatwe do wyeliminowania. Potem trzeba zoptymalizować resztę - znaleźć najlepszą ofertę na telefon, internet, TV, konto w banku, taryfę energetyczną..potem spróbować zwiększyć dochody - lokaty, fundusze, dla odważniejszych akcje, poszukać jakiegoś potencjału wokół siebie. Stworzyć fundusz awaryjny. Mieć bufor. I tyle:)
Ale jakoś każdy wpis coś wnosi. Może nie zawsze coś nowego, bo o części już wiemy. Ale przypomina, zawraca na dobrą drogę, daje poczucie, że nie jesteśmy sami w tej walce. Dlatego bardzo chcę żebyś pisał dalej, już bez takiej separacji od swoich "owieczek" jak ostatnio!:))
-
frugal
2010/07/27 16:45:32
@Ofelia1982: Takie słowa powodują, że nie przestanę :) Teraz mam lekką przerwę, bo byczę się na wakacjach na Pomorzu i dostęp do Sieci nie zawsze mam. Ale od początku sierpnia wracam do pracy, do codzienności i do regularnego blogowania. Pozdrawiam!
-
Gość: Ofelia1982, *.chello.pl
2010/07/27 19:56:11
Cudnie! Frugal wraca do Ulubionych!:)))
-
Gość: Natalia, *.ssp.dialog.net.pl
2015/12/31 11:36:06
Szkoda, że dawno blog nie był aktualizowany.
Frugal

Wypromuj również swoją stronę