Oszczędzanie | Jak wyjść z długów | Jak kontrolować wydatki
Blog > Komentarze do wpisu

Oszczędzanie jest jak Mundial

Oszczędzanie jest jak Mundial

Gdy śledzę fascynujące (niekiedy) pojedynki na Mistrzostwach w RPA i obserwuję tabelki, wyniki etc. dochodzę do wniosku, że oszczędzając lub wychodząc z długów postępujemy wg tych samych zasad.

Eliminacje

Zanim w ogóle rozpocznie się turniej, trzeba: a) pozbyć się najsłabszych drużyn b) wybrać ściśle określone grono tych najlepszych. Zaczynając jakiekolwiek systematyczne oszczędzanie, wdrażając plan pozbycia się długów musimy wyeliminować najsłabsze drużyny: nasze zgubne nawyki finansowe, niepotrzebne ale częste wydatki (jedzenie na mieście zbyt często, używki, kupowanie niepotrzebnych gadżetów na raty). Trzeba też wybrać te, które z całego grona mają szansę w walce o Puchar: kontrola wydatków, ustalanie budżetu, dodatkowe dochody. Wówczas można zacząć rywalizację o tytuł...

Ceremonia otwarcia

Wielka radość, entuzjazm, wiara w zwycięstwo - musi się udać. To przyświeca na początku każdemu, kto zdecydował się powalczyć o naprawę swojego budżetu. Spodziewa się trudnej walki, ale wierzy w tytuł mistrzowski jak nigdy wcześniej.

Faza grupowa

Tu mogą pojawić się remisy. Tu mogą pojawić się wpadki i słabsza forma. Bo jest jeszcze szansa, żeby wszystko odkręcić. Można czasem ulec słabościom i wydać kasę na coś zupełnie niepotrzebnego. To jeszcze nie zamyka drogi do zwycięstwa w całym turnieju.

Ćwierćfinały, półfinały

Zaczynamy pozbywać się pierwszych długów, zaczynają pojawiać się pierwsze oszczędności, walka nabiera tempa a rywalizacja się zaostrza. Tu już nie tylko pozbyliśmy się najsłabszych drużyn, tu nie ma także miejsca na pomyłki. Remisy/kompromisy nie wchodzą w grę. Jeśli nie udało się zlikwidować "tej cholernej karty kredytowej" w zaplanowanym czasie, spinamy się mocniej i zaczynamy dogrywkę. Potem karne (tak, często są to karne odsetki). Strzelamy tak długo aż pojawi się zwycięzca. Dobra wiadomość jednak jest taka, że w oszczędzaniu na tym etapie już tylko TY jesteś zwycięzcą. Tu długi nie mają szans, to my wygrywamy te karne... pod warunkiem, że sami nie wycofamy się z turnieju.

Finał

Brak długów, zbudowany fundusz awaryjny, oszczędności, które pomogą nam zrealizować plany i marzenia. Każdy odbiera Puchar taki, jaki mu najbardziej odpowiada :) Kto grał do końca, i tak wygrał.

wtorek, 06 lipca 2010, frugal

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: anemone, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/03 08:32:34
Pewnie jesteś na urlopie, ale jak wrócisz, to napisz oś nowego. Pozdrawiam
-
Gość: Milady, *.devs.futuro.pl
2012/08/29 14:02:01
Bardzo ładne porównanie. Poza tym w oszczędzaniu może pomóc rozsądne wydawanie pieniędzy, nie przepłacanie na rzeczach, które można mieć taniej itd.
-
2013/01/21 14:39:13
E tam, na oszczędzanie kasy najlepsze są sejfy. Wrocław jest bogatym miastem, ludzie mają kupę pieniędzy, trzeba ją gdzieś dobrze lokować.
-
jan.szczepan
2013/10/09 16:31:57
W sumie to całkiem fajna i trafna metafora...oby tylko finały były zawsze tak udane - przy oszczędzaniu często po wydaniu oszczędniości nie pojawia się euforia a pustka...
-
Gość: studii, *.21-109-163.tkchopin.pl
2013/10/27 15:20:27
Ciekawy sposób opisania jak ważne jest oszczędzanie. Każdy sposób pisania o zaletach oszczędzania jest istotny dla poszerzenia wiedzy na ten temat. Tak trzymaj :)
-
2014/04/24 13:16:26
Metafora pierwsza klasa. Ja bym dodała jeszcze, że mecz o trzecie miejsce to inwestycje w brąz. A finał, to inwestycja w złoto - wiadomo jednak, że ona opłaca się na 100% :)
-
akademiaksiegowa
2015/12/10 10:29:29
Heheh no na takie porównanie to bym w życiu nie wpadł :)
Frugal

Wypromuj również swoją stronę