Oszczędzanie | Jak wyjść z długów | Jak kontrolować wydatki
Kategorie: Wszystkie | lektury | linki | oszczędzanie | wyjście z długów | życie
RSS
wtorek, 06 lipca 2010

Oszczędzanie jest jak Mundial

Gdy śledzę fascynujące (niekiedy) pojedynki na Mistrzostwach w RPA i obserwuję tabelki, wyniki etc. dochodzę do wniosku, że oszczędzając lub wychodząc z długów postępujemy wg tych samych zasad.

Eliminacje

Zanim w ogóle rozpocznie się turniej, trzeba: a) pozbyć się najsłabszych drużyn b) wybrać ściśle określone grono tych najlepszych. Zaczynając jakiekolwiek systematyczne oszczędzanie, wdrażając plan pozbycia się długów musimy wyeliminować najsłabsze drużyny: nasze zgubne nawyki finansowe, niepotrzebne ale częste wydatki (jedzenie na mieście zbyt często, używki, kupowanie niepotrzebnych gadżetów na raty). Trzeba też wybrać te, które z całego grona mają szansę w walce o Puchar: kontrola wydatków, ustalanie budżetu, dodatkowe dochody. Wówczas można zacząć rywalizację o tytuł...

Ceremonia otwarcia

Wielka radość, entuzjazm, wiara w zwycięstwo - musi się udać. To przyświeca na początku każdemu, kto zdecydował się powalczyć o naprawę swojego budżetu. Spodziewa się trudnej walki, ale wierzy w tytuł mistrzowski jak nigdy wcześniej.

Faza grupowa

Tu mogą pojawić się remisy. Tu mogą pojawić się wpadki i słabsza forma. Bo jest jeszcze szansa, żeby wszystko odkręcić. Można czasem ulec słabościom i wydać kasę na coś zupełnie niepotrzebnego. To jeszcze nie zamyka drogi do zwycięstwa w całym turnieju.

Ćwierćfinały, półfinały

Zaczynamy pozbywać się pierwszych długów, zaczynają pojawiać się pierwsze oszczędności, walka nabiera tempa a rywalizacja się zaostrza. Tu już nie tylko pozbyliśmy się najsłabszych drużyn, tu nie ma także miejsca na pomyłki. Remisy/kompromisy nie wchodzą w grę. Jeśli nie udało się zlikwidować "tej cholernej karty kredytowej" w zaplanowanym czasie, spinamy się mocniej i zaczynamy dogrywkę. Potem karne (tak, często są to karne odsetki). Strzelamy tak długo aż pojawi się zwycięzca. Dobra wiadomość jednak jest taka, że w oszczędzaniu na tym etapie już tylko TY jesteś zwycięzcą. Tu długi nie mają szans, to my wygrywamy te karne... pod warunkiem, że sami nie wycofamy się z turnieju.

Finał

Brak długów, zbudowany fundusz awaryjny, oszczędności, które pomogą nam zrealizować plany i marzenia. Każdy odbiera Puchar taki, jaki mu najbardziej odpowiada :) Kto grał do końca, i tak wygrał.

Frugal

Wypromuj również swoją stronę